.

.

Sunday, 3 March 2013

+

Moja wirtualna nieobecność przedłuża się jakby w nieskończoność. 
Zawodowo spędzam znacznie więcej czasu przed kompem
 niż miało to miejsce do tej pory i po prostu brakuje mi sił 
na stukanie w klawiaturę.  

Wymiana niesamowitego bogactwa myśli 
odbywa się bardziej face to face czy smsowo. 
Za moment wyłączę się (mam nadzieję, że tylko na jakiś czas) 
z normalnego funkcjonowania, by bliżej przylgnąć 
do poranionego Ciała Pana. 

Bardzo dziękuję za głębokie przygotowanie mnie 
na to doświadczenie i za wielką troskę wielu z Was.
Postaram się być dzielną.


Żadna MIŁOŚĆ nie uchroni nas od KRZYŻA. 
Jednak na drodze krzyżowej nie jesteśmy sami, 
bo JEST z nami JEZUS 
i to właśnie z Nim 
idziemy ku ZMARTWYCHWSTANIU
+

Thursday, 14 February 2013

ASH - owo

Z pozoru zwyczajna rozmowa z pacjentką 
(nota bene w środę popielcową)
wprowadziła mnie w miłe zakłopotanie.

Po chwili refleksji pomyślałam, 
że nie chciałabym traktować Wielkiego Postu w kategoriach wyczynu,
ale jako formę uważnego dialogu w wymiarze 3D:
z Panem Bogiem,
samym sobą
 i drugim człowiekiem.
Panie Boże wzbudź we mnie pragnienie
ciszy
słuchania
i rozmowy w Duchu...


Monday, 11 February 2013

odwaga decyzji

Odwaga decyzji Ojca Świętego Benedykta XVI
 w moim odczuciu pokazuje zarówno siłę,
 jak i pozytywnie pojmowaną świadomość słabości człowieka.
Po ludzku to trudne, ale niezaprzeczalnie wielkie.


Za JEDEN PONTYFIKAT dwóch różnych, 
ale równie WIELKICH PAPIEŻY - 
- bądźmy mądrze wdzięczni.

Sunday, 10 February 2013

chłoszcze, którego za syna przyjmuje

Włączając komputer można bez trudu natknąć się 
na wszechobecne sugestie,
że 
„aby dobrze rozpocząć każdy dzień,
 trzeba sprawdzić Dzienny Horoskop”.

Brr... czytając to, mam ochotę otrząsnąć się
i uśmiechnąć do Dawcy Dobra, 
mając świadomość tego, 
że codziennie rano „aby dobrze rozpocząć dzień”
 
mogę np. otworzyć Liturgię Słowa.

W ostatnim tygodniu czytając środowego ranka fragment
Listu do Hebrajczyków
czułam jakby zbierały się nade mną
 ciemne chmury zwiastujące burzę tego dnia:
Synu mój, nie lekceważ karania Pana, 
nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza. 
Bo kogo miłuje Pan, tego karze, 
chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje. 
Trwajcież w karności! Bóg obchodzi się z wami jak z dziećmi. 
Jakiż to bowiem syn, którego by ojciec nie karcił? 


Rzeczywiście było burzowo i huraganowo, ale Słowo: 
Pan chłoszcze każdego, którego za syna przyjmuje,
 dawało pokój serca. 
Wiedząc, że natłok pracy i trudnych sytuacji 
jest elementem Bożej pedagogii wobec mnie, 
czułam się irracjonalnie bezpieczną.

Panie Jezu dziękuję, że jakimś cudem prostujesz 
moje opadłe ręce i osłabłe kolana,
 i Twoją Mocą pozwalasz czynić proste ślady.
  

Tuesday, 5 February 2013

siła jednoznaczności


Dziś dzień obdarowania – kilka „moich” chwil 
w tej szczególnej intencji za DMD. 
Po raz kolejny przekonuję się, że darowując niewiele, 
otrzymuję dużo dużo więcej. 

Tym razem także za sprawą świętej Agaty – dzielnej patronki dnia, 
która jako nastolatka walczyła z grzechem 
aż do „hebrajczykowego” przelewu krwi. 
Życie oddane dla ŻYCIA w pierwszych wiekach chrześcijaństwa,
 budzi podziw i respekt, ale także czasami dystans...

Nasze realia bywają podobne, szczególnie wtedy, 
gdy wymagają chrześcijańskiej jednoznaczności.
 Cieszę się niezmiernie, że DMD jest przestrzenią, 
która uczy siły wiary świadomej, 
wymagającej ciągłego oczyszczania. 


Święta Agato – pomimo umęczenia 
wypraszaj dla nas pokój dający SIŁĘ WIELBIENIA.

Thursday, 24 January 2013

rozbijać mur?


 Prymas senior kardynał Józef Glemp


Muszę przyznać, że osobowość kardynała Glempa 
nigdy mnie jakoś szczególnie nie porywała,
bo też czasy, w których kierował Kościołem polskim,
wymagały m.in. sporej rozwagi.

Czytając dziś kilka publikacji szczególnie trafiły do mnie słowa, 
które wypowiedział tuż po 13 grudnia 1981 roku mówiąc że: 

"Stan wojenny wymaga szczególnej mądrości, 
szczególnego pokoju i rozwagi serc (...). 
Mądrość to spojrzenie na przyszłość 
i szerokie spojrzenie wokół siebie. 
Mądrością nie jest rozbijanie muru głową, 
bo głowa nadaje się do innych rzeczy. 
Stąd też potrzeba spokojnego rozważenia sytuacji, 
która na celu ma mieć pokój, ocalenie życia 
i uniknięcie rozlewu krwi (...) 
czyn szaleńczy oznacza przegraną". 

Sporo jest w naszym życiu „stanów wojennych”, 
które pobudzają do niszczącej porywczości. 

Daj Panie Jezu, otwartość na Twoją Mądrość, 
abyśmy właściwie używali naszych głów, 
a Głosicielowi Twej Prawdy -  wieczne z Tobą odpoczywanie…


Sunday, 13 January 2013

jestem VIP-em?

(myśl zasłyszana podczas kazania)

Człowiek ochrzczony jest w Bożych oczach VIP-em. 
Czy w moich także?


WOW :-)

Saturday, 12 January 2013

linia ŻYCIA

Po raz kolejny zastanawiam się nad tym,
dlaczego uwarunkowania zewnętrzne w tak dużym stopniu 
wpływają na ducha radości, pokoju czy uwielbienia we mnie. 

Łatwo jest - gdy jest łatwo, ale czy autentycznie? 

Od tygodnia chodzą za mną myśli by 
wierzyć w Jezusa, który jest złączony ze swoim krzyżem. 
By wierzyć w Jezusa całymi zdaniami, 
a nie wygodnymi tylko półsłówkami.

Taka wiara - nie tylko w „Roku Wiary” - 
- gwarantuje wewnętrznego ducha uwielbienia 
niezależnie od czegokolwiek. 


Panie Jezu, pragnę w swoją linię życia, 
mieć wpisany KRZYŻ MIŁOŚCI, a nie cierpiętnictwa -
bo TY jesteś jedynym HAPPY ENDEM :-)

Tuesday, 8 January 2013

niech PROWADZI

W samo Święto Objawienia odwiedziny Mędrców, 
którzy zechcieli przybyć do naszych „betlejemek” -
- to bardzo praktyczna sprawa.

Profesjonalny full service - nie do zastąpienia: 

1. Woń kadzidła z prawdziwego trybularza,
 uderzająco kojarzyła się z okadzaniem Najświętszego.
Do jakiej godności został wyniesiony dom, w którym mieszkamy,
ale także i dom naszego serca!?

(wreszcie nie było amatorskiego przypalania kadzidła,
gdzie więcej czarnego dymu niż woni ;-)

2. Pokropienie wodą święconą przy pomocy baaardzo konkretnego kropidła,
było rzeczywiście obmyciem...

3. Trwały znak błogosławieństwa:
Christus + Mansionem + Benedicat + 2013  -> określa nas.

W czasach coraz popularniejszych orszaków Trzech Króli
przemierzających ulice miast - zdecydowanie wolę ten nasz
- Duszpasterstwa Młodych Duchem -
w którym niesione jest pragnienie wiary autentycznej.







Koreluje ono z obrazkiem kolędowym,
na którym Maryja trzymająca Jezusa,
jakby z troską wpatruje się w łódź rybacką
- symbol współczesnego Kościoła
w trwającym właśnie Roku Wiary.

A ta gwiazda - nie jest przypadkowa
(wtajemniczeni wiedzą o co chodzi).
Wyraża nie tylko pragnienie duszy:

O Gwiazdo Betlejemska, 
zaświeć na niebie mym.
Tak szukam cię wśród nocy,
tęsknię za światłem Twym.
ZAPROWADŹ... 



NIECHAJ PROWADZI DO BOGACTWA DZIECKA 
I POMAGA OMIJAĆ BIEDĘ HERODA.

Monday, 7 January 2013

otworzyć

Pojawiło się mnóstwo fantastycznych refleksji
dotyczących Święta Objawienia.
Słuchając Ewangelii najbardziej uderzyły mnie 3 słowa o Mędrcach:
„Otworzywszy swe skarby...”
Myślę, że umiłowanie Prawdy, pragnienie Jej poznania
i determinacja w poszukiwaniu Mesjasza
- były ich największym skarbem.